Krypta oraz miejsce kultu św. Andrzeja Boboli

kripta_bendrasKościół św. Kazimierza w Wilnie został zbudowany w latach 1604–1635 przez osiadłych na Litwie Jezuitów, popieranych przez Zygmunta Wazę, magnatów litewskich oraz mieszczan. Zgodnie z ówczesną tradycją, pod głównym ołtarzem umieszczono kryptę - miejsce pochówków Jezuitów i ich dobrodziejów.
Kościół nieraz ulegał pożarom, był niszczony i dewastowany przez wojska nieprzyjacielskie. W XIX wieku kościół przekształcono w cerkiew. Trudno jest mówić, kiedy główna krypta kościoła została zamknięta, jednak nikt nie wiedział o jej istnieniu. W 1991 roku przypadkowo odnaleźli ją Jezuici, porządkujący świątynię zwróconą po czasach radzieckich. Wchodząc do krypty poprzez otwór zrobiony w sklepieniu wyjaśniło się, że stare wejście wiodło do niej z prezbiterium. Obecnie to wejście jest otwarte. W krypcie wsród zwalonych gruzów znaleziono zwłoki ludzi, fragmenty rzeźb, itd.
W 1995 roku w krypcie zostały pochowane zwłoki ludzi przeniesione z innych piwnic, które znajdowały się pod kościołem św. Kazimierza.

Krypta wynosi 4 m wysokości i 11 m długości. Po jednej stronie mieści się masywna murowana czterokątna kolumna, o którą opiera się sklepienie. Boczne ściany i kolumna są pokryte jasnym tynkiem, na którym zachowały się ciemne obrazy, być może zaczęte, lecz nieskończone freski, pochodzące z połowy XVIII wieku. Chociaż styl malarstwa tych kompozycji różni się od innych ówczesnych przykładów sztuki, jednak nietrudno jest w nich dostrzec cechy charakterystyczne dla sztuki europejskiej. Porównując ze stylem wspaniałych barokowych obrazów, te kompozycje są dość zwykłe, przypuszcza się, że mogły być wykonane przez brata mieszkającego w domu Jezuitów.

Temat kompozycji łączy się ze śmiercią i nadzieją zmartwychwstania. Teksty kompozycji – to łacińskie fragmenty Pisma Świętego i modlitw.
W odrestaurowanej krypcie mieści się miejsce upamiętniające Jezuitów pochowanych w XVII–XVIII w. pod kościołem św. Kazimierza, ich dobrodziejów oraz  św. Andrzeja Bobolę przez dłuższy czas pracującego w tym kościele.

Niektórze znani Jezuici i ich Dobrodzieje pochowani w kościele św. Kazimierza

O. Paweł Bokszo († 1627), pierwszy prowincjał Jezuitów na Litwie, inicjator i zwierzchnik domu Profesów w Wilnie, jeden z kierowników budowy kościoła św. Kazimierza.
O. Jan Jamelkowski († 1649), prowincjał Jezuitów na Litwie, pierwszy rektor kolegium w Krażiai.
Wincent Korwin Gosiewski († 1662), hetman oraz skarbnik Litwy.
Mikołaj Władysław Judycki († 1671), rycerz zakonu Malty, kasztelan Nowogródka.
O. Władysław Rudziński († 1686), prowincjał Jezuitów na Litwie, rektor kolegium w Nieświeżu oraz rektor Uniwersytetu Wileńskiego.
O. Franciszek Kucewicz († 1699), prowincjał Jezuitów, rektor Uniwersytetu Wileńskiego.
O. Krzyrztof Łosiewski († 1712), prowincjał Jezuitów, rektor Uniwersytetu Wileńskiego.
O. Karol Bartołd († 1745), prowincjał Jezuitów na Litwie, rektor kolegium w Łomży oraz rektor Uniwersytetu Wileńskiego.

Św. Andrzej Bobola (1591–1657)

relikvijoriusŚw. Andrzej Bobola bardzo czczony w Polsce, a w 2002 roku ogłoszony patronem tego kraju, swój ziemski żywot miał bardziej związany z Litwą. Urodził się w 1591 roku w miejscowości Strachocina, koło Sanoka w Małopolsce, uczył się w kolegium jezuickim w Braniewie, a w 1611 roku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w Wilnie. Później na Uniwersytecie Wileńskim studiował filozofię oraz teologię. Pracował w różnych domach litewskiej prowincji Jezuitów, która obejmowała Prusy i część Polski.
W Wilnie św. Andrzej Bobola spędził prawie trzecią część swego życia; 12 lat pracował w kościele św. Kazimierza jako kaznodzieja, spowiednik, rektor kościoła, przewodniczył mieszczańskiej sodalicji Mariańskiej. Właśnie w tym kościele w 1622 roku otrzymał święcenia kapłańskie, a w 1630 roku złożył profesję czerech ślubów zakonnych.
Św. Andrzej Bobola – jeden z męczenników jezuickich, który oddał swe życie za wiarę. W ostatnim pięcioleciu swojego życia  święty z ogromnym poświęceniem pracował jako misjonarz w okolicach Pińska wśród ludzi bardzo zaniedbanych. Zasłużył wtedy na zaszczytne przydomki „apostoła Pińszczyzny“ i „łowcy dusz“. W 1655 roku w czasie wojny pomiędzy Polską, Litwą a Moskwą, na Litwie Kozacy okazywali szczególną nienawiść temu co katolickie. Św. Andrzej Bobola słynący ze swego apostolstwa został przez nich pojmany. Z powodu tego, że nie wyrzekł się wiary katolickiej, przywiązano go do 2 koni oraz 4 kilometry pędzono do Janowa Poleskiego, gdzie w rzeźni została dokonana egzekucja. Niezwykle okrutne męczeństwo zakończyły uderzenia miecza. Wydarzyło się to 16 maja 1657 roku.
Po skromnym pogrzebie imię ojca Andrzeja Boboli poszło w niepamięć. W 1702 roku w czasie Wojny Północnej, św. Andrzej Bobola ukazał się rektorowi kolegium w Pińsku M. Godebskiemu i obiecał, że ochroni kolegium od wojsk nieprzyjaciela, jeżeli rektor znajdzie jego ciało i pogrzebie oddzielnie od innych zwłok. Po 3 dniach poszukiwań (ani rektor, ani ktoś inny nie wiedzieli, gdzie został pochowany i kim był św. Andrzej Bobola) zostało odnalezione ciało, które wyglądało jak gdyby wczoraj było pogrzebane. Chociaż w krypcie ciągle unosiła się wilgoć i znajdowało się mnóstwo rozkładających się ciał, ciało męczennika nie uległo rozkładowi. Po rozprzestrzenieniu się tej nowiny mieszkańcy Pińska i jego okolic zaczęli gromadzić się i modlić przy krypcie, gdzie spoczywały zwłoki ojca Boboli. Męczennik dotrzymał obietnicy – pustoszące wojska nieprzyjaciela ominęły kolegium w Pińsku, a dżuma panująca w latach 1709–1710 ominęła ziemię pińską.
W 1712 roku rozpoczął się oficjalny proces beatyfikacyjny. Papież Benedykt XIV już w 1755 roku poświadczył prawdziwość męczeństwa, jednak z powodu pewnych przyczyn beatyfikacja przedłużyła się. Dopiero w 1853 roku w Rzymie, w bazylice św. Piotra, papież Pius IX uroczyście ogłosił Andrzeja Bobolę błogosławionym.
Po przekazaniu kolegium w Pińsku braciom prawosławnym, zamierzano cudowne ciało zakopać do ziemi. Dowiedziawszy się o tym, Jezuici w 1808 roku przenoszą ciało do swego kościoła w Połocku. Po przewrocie październikowym w 1922 roku ciało Błogosławionego zostaje przewiezione do Moskwy i złożone w Muzeum Higieny Narodowego Komisariatu Zdrowia.
Z powodu reformy rolnej i zaistniałego głodu, pomocy humanitarnej władzy bolszewickiej udzieliła Stolica Apostolska. W tym czasie papież Pius XI wyraził chęć otrzymania relikwii Błogosławionego. Władze zgodziły się pod warunkiem, że dokona się to w tajemnicy i że relikwie nie będą wiezione przez Polskę. W październiku 1923 roku relikwiarz w wagonie pociągu towarowego został przewieziony do Odessy, stamtąd – statkiem do Włoch. Ciało Błogosławionego złożono w kościele Il Gesù. W 1938 roku, gdy ogłoszono Andrzeja Bobolę świętym, jego zwłoki uroczyście zostały przewiezione do Warszawy. Tam są czczone do dziś dnia.

Modlitwa
Boże, Ty przez śmierć Twojego Syna chciałeś zgromadzić swoje rozproszone dzieci, spraw, abyśmy gorliwie współpracowali z dziełem Chrystusa, za które oddał życie święty Andrzej, męczennik. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.